O porwaniu Idunn

okładkafcb

…Lecz o umówionym czasie Loki wywiódł Idunn z Asgardu do pewnego lasu, mówiąc, że znalazł jabłka, które bardzo się jej spodobają i prosił, by wzięła ze sobą swoje po to, by je porównać z tamtymi. Wtedy pojawił się olbrzym Thjazi pod postacią orła, pochwycił Idunn i odleciał z nią do swojej siedziby. Gdy Idunn zniknęła bogowie stali się słabi, prędko osiwieli i postarzeli się. Asowie zwołali więc naradę i zapytywali siebie nawzajem o to, kto ostatni widział Idunn; po raz ostatni widziano ją, gdy wychodziła z Asgardu z Lokim. Wtedy Loki został zatrzymany i doprowadzony na naradę i grożono mu śmiercią lub torturami; kiedy już dobrze się przestraszył, obiecał, że przyprowadzi Idunn z powrotem z krainy olbrzymów. Przybrał postać sokoła i poleciał na północ; przybył do domu Thjaziego, gdy ten wypłynął na morze, a Idunn była sama: Loki zamienił ją w mały orzech, złapał w pazury i odleciał tak szybko, jak mógł. Lecz gdy Thjazi wrócił i zauważył brak Idunn, zamienił się w orła i pofrunął za Lokim, czyniąc skrzydłami wielki hałas. Ale gdy Asowie zobaczyli sokoła z orzechem, oraz lecącego orła, wyszli przed mury Asgardu, zabierając ze sobą wiązki wiór i trocin. Kiedy tylko sokół wleciał do twierdzy, opadł przy ścianie; wtedy Asowie podłożyli ogień pod trociny, a orzeł nie dał rady się zatrzymać: jego pióra zajęły od ognia i nie mógł lecieć dalej. Asowie byli już przy nim i zabili olbrzyma Thjaziego pod murami Asgardu, a mord ten stał się bardzo sławny.

Edda Prozatorska, Snorri Sturluson

Czytaj dalej

O Księciu Lindwormie i Potworach

e37388aa3803bd04256346a257271d80

Baśń o Księciu Lindwormie jest jedną z historii, omawianych przez Kalscheda (2014), w książce „wewnętrzny świat traumy: archetypowe obrony jaźni”.  Tym, co identyfikuje on jako terapeutyczny aspekt baśni, jest doświadczenie numinotyczne. Numinosum nazywane tak za Rudolfem Otto to inaczej spotkanie z Mysterium tremendum et fascinans. 

Misterium, czyli tajemnica, od greckiego „mysterion” pokrewnego do „myein”, z którego następnie wzięło się polskie „mutyzm” dla nazwania dysfunkcji, w której chory pozbawiony zostaje mowy. Misterium jest cudownym ukazaniem, którego doświadczamy milcząc, gdyż jest ono tremendum „straszliwe” i zarazem fascinans, „cudowne”. Eigen (1995) pisze: „Nasze religie i psychoterapie dostarczają nam wiedzy o tym, jak niewyobrażalne agonie mogą być przetwarzane i być może również niewyobrażalne radości. Sztuka czy literatura jest czasem w stanie zawrzeć agonię-ekstazę życia w chwilowym tryumfie. Dobre poematy są jak lekarstwa dające przestrzeń do doświadczenia transformacji na przestrzeni życia. Istnieją momenty przetwarzania doświadczenia, drgnienie i tajemnice nadające życiu znaczenie. Uważam jednak, że te estetyczne i religijne produkty czerpią część swojej mocy z momentów załamania, które są w nich obecne”.

Istnieje bliska relacja pomiędzy numinosum, a traumą, nieraz rozumianej jako przerwanie ciągłości osobistej narracji. Z drugiej strony doświadczenie numinosum poprzez fizycznie bezkonsekwencjonalne obcowanie z baśnią może być tym, co przywróci światu wewnętrznych przeżyć jedność. Historia o smoku czy też wężu Lindwormie stanowi przykład opowieści o traumie, następującej w jej wyniku dysocjacji oraz o potrzebie wewnętrznej integracji.

Czytaj dalej

Przetłumaczyłam książkę: Jan de Vries „The problem of Loki”

 IMG_5529

W zasadzie ukończyłam tłumaczenie trzy lata temu, lecz praca nad samą zawartością rozdziałów – nie mówiąc o przypisach, komentarzach i spisie treści (niestety, wciąż jeszcze brakującym) – tak bardzo mnie zmęczyła, że schowałam tekst na dno szuflady i tylko co jakiś czas zbierałam się do tego, by czytać kolejne rozdziały i stopniowo wprowadzać w nich poprawki. Jednak nie po to podjęłam się tego zadania, by zachomikować książkę dla siebie. Dlatego piszę o niej dzisiaj.

Czytaj dalej

Runy i magia: o performatywnej funkcji języka

CodexRunicus

Codex Runicus, jeden z niewielu tekstów runicznych, zachowanych na pergaminie. Dokument zawiera szereg duńskich praw, w tym najstarsze znane Prawo Skanii dotyczące regionu Szwecji, wówczas pod panowaniem duńskim. Końcową jego notę stanowi Drømde mik en drøm i nat (którego pełna treść brzmi: Drømde mik en drøm i nat um silki ok ærlik pæl), najstarszy znanym świecki utwór muzyczny z krajów Skandynawskich. Wers ten, jak i słowa prawa zapisano runami, a dodatkowo nadano mu formę notacji muzycznej. Istnieje kilka interpretacji tekstu, a znaczenie wyrazów silki oraz ærlik pæl nie jest dla badaczy jasne. Przyjęły się dwa tłumaczenia: ostatniej nocy śniłem sen o jedwabiu i drogocennych futrach oraz ostatniej nocy śniłem sen o równości i sprawiedliwej mierze.

Czytaj dalej

Hárbarðsljóð: the Oedipus myth of the North? CONFERENCE: MEMORIES, EXPERIENCES, PERSPECTIVES The 40th Anniversary of Scandinavian Studies in Gdansk

tumblr_o7xneekjPW1ssayyyo2_1280

Myth – as conceptualized by Mircea Eliade – „is thought to express the absolute truth, because it narrates a sacred history; that is, a transhuman revelation which took place at the dawn of the Great Time, in the holy time of the beginnings (in Illo Tempore)” (Eliade, 1967).

The said „truth” of the mythological narrative resides in its psychological function. When people were recounting mythological stories – which in itself belong to the realm of the divine – at the same time they were associating them with the occurrences in the reality that surrounded them, and the „sole existence of the gods was associated with the existence of a storm, the sea, rivers and powerful human emotions”(Armstrong, 2004). In this sense a mythical event happened once but it is also happening again and again. It is a model story in which a psychological process is represented by the existence of the gods; a psychological process re-enacted continuously inside of every one of us – as well as between people – in social processes, in which we all participate.

Across the years the Norse myths have been analyzed by experts from various fields – such as archaeology, history or philology to name just a few – yet psychologists rarely have paid them any attention, which becomes even more surprising if we consider the amount of effort they’ve been putting into investigations of Greek mythology. I believe that it is time to finally make up for this omission and see what contribution we – as psychologists – have to offer.

Czytaj dalej

„Edda Najmłodsza”, czyli moje duże przedsięwzięcie

wąż świata szeroki

Gdy zaczynałam interesować się mitologią nordycką, gorączkowo przekopywałam biblioteczne katalogi i  fora internetowe w poszukiwaniu źródeł. Na początku interesowały mnie głównie powieści, coś jak Parandowski tylko w wersji skandynawskiej. Teraz zbieram je głównie z ciekawości, a zbieranie nie jest szczególnie trudne czy kosztowne, ponieważ udało mi się natrafić zaledwie na kilka książek, z których tylko jedna wydaje mi się godna polecenia, do tego z wieloma zastrzeżeniami.

Czytaj dalej

Mit o Wilku Fenrirze. Historia, prawo i psychologia.

Wikipedia_Fenrir_bound_manuscript

Wilk Fenrir, związany. Ilustracja z XVII wiecznego manuskryptu.

Angurboda, tak nazywała się olbrzymka w Jotunheimie, z którą Loki miał troje dzieci: pierwsze z nich to Wilk Fenrir, drugie to Jormungandr, znaczy wąż Midgardu, trzecim jest Hel; Lecz gdy bogowie dowiedzieli się, że rodzina ta mieszka w Jotunheimie, i kiedy zostali przestrzeżeni przez przepowiednię, że rodzina ta ściągnie na nich fatum wielkiego nieszczęścia – które bierze się z krwi ich matki, a jeszcze gorsze z krwi ojca – wtedy Wszechojciec nakazał, by zabrać dzieci i przyprowadzić je do niego.

Czytaj dalej

Projekt Edda i wspólne czytanie Pieśni Najwyższego podczas XXI Festiwalu Słowian i Wikingów na wyspie Wolin

IMAG2715

Od dawna marzyłam o tym, by pojechać na wyspę Wolin podczas organizowanego tam dorocznie Festiwalu Słowian i Wikingów i wreszcie, na przełomie lipca i sierpnia tego roku udało mi się to po raz pierwszy. Co więcej, tym razem miało tam miejsce wydarzenie szczególne, gdyż na drugi dzień imprezy zaplanowano bicie rekordu w zbiorowym czytaniu Eddy.

Czytaj dalej

Hárbarðsljǫð, Pieśń o Harbardzie

Frolich61Harbardsljod

Thor i przewoźnik Harbard, ilustracja Lorenza Frølicha

W staronordyckiej literaturze można wyróżnić kilka gatunków literackich, jak na przykład kviða wywodzące się od czasownika kveða, „powiedzieć”, będący rodzajem wierszowanego opowiadania (na przykład Þrymskviða, opowieść o olbrzymie Thrymie i kradzieży młota Thora); mál, od staroislandzkiego mæla, „mówić”, do których zaliczamy pieśni i ballady o podniosłym charakterze, jak Hávamál, Pieśń Najwyższego czy Grímnismál, Pieśń Grimnira, a także spá, czyli przepowiednia, w tym Przepowiednia Wieszczki, oraz þula, powiązane z wyrazem þylia, „szeptać”, „mamrotać”, do którego należą islandzkie þulur, czyli zbiór wierszy mnemotechnicznych, umożliwiające skaldom zapamiętanie długiej listy mitologicznych nazw i peryfraz.

Czytaj dalej

Olbrzymy i Olbrzymki w mitologii nordyckiej

snm126792

Thor walczy z olbrzymami, Mårten Eskil Winge

…W wielkiej nicości było spokojnie jak w bezwietrznym powietrzu, i kiedy powiew ciepła spotkał się ze szronem, tak, że ten topił się i ciekł, dzięki mocy gorąca życie uformowało się z tych kropli piany i przybrało ludzką postać, a człowiek ten nazywał się Ymir. Był on przodkiem Olbrzymów. Odyn, Wszechojciec, pan boskich plemion Asów i Wanów, wraz ze swoimi braćmi zabili olbrzyma. Wzięli ciało Ymira i wrzucili je w środek wielkiej nicości i z niego uczynili ziemię: z jego krwi morza i wody; lądy z jego ciała, skały z jego szkieletu; żwir i kamienie z zębów i z połamanych kości…

Edda Prozatorska

Czytaj dalej