Bram Stoker „Dracula”

IMAG1345

W tym momencie zorientowałam się, że znowu będę kibicować nie temu, komu trzeba

Miałam szesnaście lat, kiedy kupiłam angielskie wydanie „Draculi”. Przeczytałam pierwsze piętnaście czy dwadzieścia stron (za każdym razem zmuszając się, by przewrócić kolejną kartkę), po czym odłożyłam książkę na najbliższą półkę. Kilka lat później postanowiłam być ze sobą szczera i przełożyłam ją do pudełka, które następnie umieściłam w szafie: miało to oznaczać, że kiedyś jeszcze do niej wrócę. Dotrzymałam obietnicy i zupełnie niespodziewanie zostałam nagrodzona, ponieważ drugie podejście do lektury stało się prawdziwą czytelniczą przygodą.

Czytaj dalej „Bram Stoker „Dracula””